• Podobne przyciąga podobne
    Filozofia,  Sylwia pyta

    Podobne przyciąga podobne, czy to prawda?

    Podobne przyciąga podobne, czy to prawda? Jeszcze w pierwszej połowie XX wieku nikt nie znał wyrażenia: “podobne przyciąga podobne”. Nie rozważano czegoś takiego. W drugiej połowie dwudziestego stulecia, a właściwie pod koniec (przynajmniej w Polsce) zaczęła funkcjonować ta maksyma i zdobywała coraz większą popularność. Jak przyciągnąć szczęście? Wraz z rozwojem nauk psychologicznych, rozwijane i przede wszystkim wymyślone zostały przeróżne terapie, treningi, zabiegi, które miałyby poprawić jakość życia. Czyli lepiej radzić sobie z wyzwaniami życiowymi i poprawić kondycję psychiczną człowieka. Wielu ludzi poszukiwało u psychologów również metody, jak przyciągnąć szczęście. Propaguje się tezę, że człowiek pogodny, szczęśliwy, człowiek optymistycznie podchodzący do swoich wyzwań, zadań jest w stanie znacznie lepiej sobie z nimi…

  • Volk i kolonie wewnętrzne
    Eugenika,  Eugenika niemiecka

    Volk i kolonie wewnętrzne w Rzeszy (EuN7)

    Obrazek: Bociany, Józef Chełmoński (1900 r.) – obraz polskiej wsi Volk i kolonie wewnętrzne oraz osadnictwo w Rzeszy Wraz z rozprzestrzenianiem się idei rasistowskich narastał radykalizm utopijnych kolonii. W postulatach życia w zgodzie z naturą nie wolno było troszczyć się o słabych, ale wspierać „obiecujące szczepy”. Kolonie miały pielęgnować czystość rasy aryjskiej. „Aryjczycy rasowo nieskażeni muszą sami umacniać w sobie szlachetność krwi płynącej w ich żyłach. Powstawanie arystokracji aryjskiej i aryjskich wojowników winno być […] rezultatem selekcji i selektywnego rozmnażania”. Volk i kolonie wewnętrzne wg Hentschela Willibald Hentschel (1858–1947) studiował fizykę i chemię, a następnie biologię (był asystentem Ernsta Haeckela), związany był też z Ligą Monistów. Współtwórcą (obok Haeckela) i działaczem…

  • Dylematy demokracji
    Filozofia

    Dylematy demokracji i oczywiste przeszkody

    Dylematy demokracji i oczywiste przeszkody. Materiał przedstawiony poniżej, to teoria. W praktyce było zazwyczaj gorzej, znacznie gorzej. Było, gdyż teraz – jak się zdaje – jest jeszcze gorzej lub całkiem inaczej. Praktyka w niewielkim stopniu przystaje do teorii. Łamane są niemal wszystkie zasady demokratycznego państwa, niezależnie czy ufundowanego głównie na założeniach demokracji Locke’a, czy demokracji Rousseau. Nie trzeba daleko szukać. Wystarczy przyjrzeć się, jak w praktyce działa Unia Europejska. Dlatego dylematy demokracji poniżej przedstawione, może już nie odzwierciedlają adekwatnie obecnego status quo państw, nazywających się “demokratycznymi”.  Demokracja to fasada, to pustosłowie, to wreszcie przyjęcie tego modelu ustrojowego, aby można było robić, co się chce, mówić co się chce i to wszystko…