Sława ewolucji
Eugenika

Sława ewolucji. Stosunek socjaldemokracji do darwinizmu

Obrazek – Ewolucjoniści: Jean B. de Lamarck, Karol Darwin, Ernst Haeckel, Etienne Geoffroy St. Hilaire

Sława ewolucji z Wielkiej Brytanii niesłychanie szybko dotarła do wszystkich krajów europejskich i Ameryki. Prawie natychmiast teoria o ewolucyjnym rozwoju gatunków wykładana była w szkołach i na uniwersytetach. O ewolucji i Darwinie pisały rozmaite czasopisma naukowe, a temat ten stał się modny na zebraniach i w salonach. Pojawiło się też natychmiast wielu zwolenników i kontynuatorów, ale także mnóstwo krytyków i antagonistów.

Uznanie ewolucjonizmu w Wielkiej Brytanii

W Wielkiej Brytanii, gdzie oczywiście myśl Darwina (ewolucjo­nizm, dobór naturalny, walka o byt) została najżyczliwiej przyjęta, nie brakowało antagonistów, ale opozycja była dość słaba i nietrwała. Znacznie gorzej przedstawiała się sytuacja np. we Francji (ojczyźnie Lamarcka) czy w Polsce i innych krajach z przewagą katolicyzmu, który w zwalczaniu darwinizmu był najbardziej wytrwały. Jednakże sława ewolucji okazała się niezniszczalna, zapładniając kolejne umysły badaczy w rozmaitych dziedzinach, w tym w naukach o społeczeństwie (również m.in. za sprawą Spencera).

Sława ewolucji
Thomas Henry Huxley, 55 l, w 1880 r., czyli na dwa lata przed śmiercią Darwina

K. Darwin w swoim kraju stał się niezwykle doceniany, znajdując licznych kontynuatorów i propagatorów swej koncepcji. Naj­bardziej wytrwały i przebojowy w głoszeniu darwinizmu okazał się jeden z przyjaciół Darwina Thomas Henry Huxley – zoolog, filozof, lekarz – który otrzymał przydomek „buldoga Darwina”. Jeździł na rozmaite odczyty, dyskusje itp., odpie­rał zarzuty, tłumaczył w zastępstwie Darwina, który nie mógł sam uczestniczyć z powodu nieustannych chorób.

Teoria spotkała się także z licznymi zarzutami natury biologicznej oraz światopoglądowej (zwłaszcza po wydaniu drugiego dzie­ła). Sam Darwin próbował również odpierać zarzuty, lecz o wiele skuteczniejszy był jego przyjaciel Huxley. Miał dobre przygotowanie przyrodnicze, a przede wszystkim wolę walki z antagonistami teorii i osoby Darwina. To on utrwalił tę rewolucyjną teorię w społeczeństwie brytyjskim i zapewnił jej niepodważalność. T. Huxley opublikował też wiele własnych prac, wyjaśniających teorię Darwina i swoje koncepcje z nią związane, m.in. w Polce ukazała się (1873 r.) jego publikacja O przyczynach zjawisk w naturze organicznej1I. Sugalska, Eugenika. W poszukiwaniu istoty niemieckiego totalitaryzmu, Rozdz. Ewolucjonizm, darwinizm oraz socjaldarwinizm w służbie eugeniki, Wyd. Naukowe Bogucki oraz PWN, Poznań 2015, s. 49..

Stosunek socjaldemokracji do darwinizmu

Młoda wówczas socjaldemokracja (obok zwolenników liberalizmu) również podchwyciła hasła darwinizmu, ale z pewnymi korektami. Wraz ze zniesieniem kapitalizmu, zniesione miały być też czynniki przeszkadzające doborowi naturalnemu. Socjaldemokraci negowali jednak taką interpretację darwinizmu, według której pomyślność materialna miała odzwierciedlać wartość materiału genetycznego. Przyczyn niedostatków ekonomicznych i braków w wykształceniu należy upatrywać – ich zdaniem – w niesprawiedliwym podziale dóbr, w ułomnościach organizacji społecznej państwa. Proponowali więc ulepszanie gatunku ludzkiego poprzez zmianę układu ekonomicznego i przebudowę organizacji społecznych2Zob. L. Woltmann, Teoria Darwina i demokracja społeczna, Wyd. Poradnika dla czytających książki, Warszawa 1902, rozdz. VII: Darwinizm i zagadnienia polityki społecznej, s. 377–463.. 3Zob. też G. Mos­se, Kryzys ideologii niemieckiej. Rodowód intelektualny III Rzeszy, Czytelnik, Warszawa 1972, s. 136–141..

Jeśli chodzi o Karola Marksa i Fryderyka Engelsa – twórców tzw. socjalizmu naukowego (czyli marksizmu) – to Ludwig Woltmann (socjaldemokrata, nazywany też „prawicowym marksistą”) uważał, że

uznawali i głosili [oni] ideową łączność między swymi własnymi poglądami na historię i społeczeństwo a teorią ewolucji Darwina. Ich systemy myślowe były jednakże zupełnie wykończone, gdy Darwin wystąpił ze swoją nową zoologiczną i antropologiczną nauką. Słusznie dopatrzyli się oni w tej naukowej rewolucji potwierdzenia własnych poglądów na rewolucję społeczną4L. Woltmann, Teoria Darwina i demokracja społeczna, Wyd. Poradnika dla czytających książki, Warszawa 1902, s. 15..

Wprawdzie Darwin nie wspierał politycznej interpretacji przetrwania naj­lepiej przystosowanej rasy, przede wszystkim nie był socjalistą, jednakże

dla Marksa książka Darwina stanowiła «naukowe ugruntowanie historycznej walki klasowej», jak to przedstawił Lassalle’owi; ów entuzjazm dla historycznej wersji odbywającej się w naturze «walki na kły i pazury» miał zachować aż do śmierci w 1883 roku5G. Watson, Was Hitler a Marxist? (Czy Hitler był marksistą?, tłum. M. Bagienny), „Encounter”, 1984/ LXIII/5, s. 20..

Sława ewolucji na terenach Polski

Sława ewolucji
Józef Nusbaum-Hilarowicz około 1904 r.

 

Na terenie Polski (mimo zaborów) ogłoszenie nowej teorii również odbiło się głośnym echem. Zwolennikami ewolucjonizmu stali się socjaliści, intelektualiści, uczeni, filozofowie – głównie pozytywiści, lekarze oraz przeciwnicy Kościoła [zob. wpisy n/t eugeniki polskiej w kategorii Eugenika]. Do najważniejszych należeli Aleksander Świętochowski, Benedykt Dybowski, Ludwik Popławski, Ludwik Krzywicki. [Zob. Wpis Eugenika polska. Początki pod zaborami]. 

Wiernym i wytrwałym zwolennikiem i popularyzatorem ewolucjonizmu w wydaniu darwinowskim był August Wrześniowski. Przedstawiał jednak tę teorię w sposób umiarkowany i bez zbędnej egzaltacji, co niekiedy daje się obserwować u innych propagatorów. Przełożył też na język polski prace Huxleya i Wallace’a z zakresu ewolucjonizmu. Za ucznia Wrześniowskiego uważał się wybitny zoolog i ewolucjonista Józef Nusbaum-Hilarowicz (Dybowski był z kolei jego promo­torem), pisarz bardzo płodny, propagujący szeroko „nowe prawdy”, które po­jawiały się w biologii, w tym teorie ewolucyjne, w swych licznych dziełach oraz w czasopismach naukowych, o czym donosił w swych pamiętnikach.

 

Nikt przed Nusbaumem nie prowadził w Polsce w tej skali i tak skutecznie upowszechniania wiedzy biologicznej i darwinizmu. […] Józef Nusbaum prowadząc na dużą skalę działalność popularyzatorską wiedzy biologicznej starał się nadawać jej głębszy sens, nawiązywać do podstawowych problemów poznawczych i etycznych6L. Kuźnicki, Ewolucjonizm w Polsce 1883–1959, „Kosmos”, 2009/58, 3–4 (284–285), s. 299..

Adam Chałupczyński

Krytycznie natomiast oceniał nowe nurty – ewolucyjny oraz eugeniczny – lekarz i filozof Adam Chałupczyński. Twierdził, że darwinowska teoria walki o byt poczęła tłumaczyć i usprawiedliwiać poglądy nacjonalistyczne i rasistowskie w krajach anglosaskich. W pracy O niektórych błędach teorii Darwina autor pisze:

Przyznać trzeba, że nikt nie rozwinął w hodowli zwierząt i roślin tyle nie­ugiętej woli i wytrwałości w przeprowadzeniu sztucznego doboru ile Anglicy – żaden też z narodów nie zdeptał tak bezwzględnie wszelkich praw ludzkich i nie nadużył wszelkich środków w walce o byt za jaką bądź cenę ile oni. […] Darwinowska […] «walka o byt» usprawiedliwia wszystkie historyczne i spo­łeczne gwałty, nadużycia i bezprawia, jakimi się rządzą narody anglosaksoń­skiej rasy, których zasadą w postępowaniu z drugimi jest «brutalna siła przed prawem»7A. Chałupczyński, O niektórych błędach teorii Darwina, W Drukarni S. Orgelbranda Synów, Warszawa, s. 21–22..

Bronisław Reichman

Z pozycji biologa rozpisywał się na temat teorii Darwina Bronisław Reichman, m.in. w pracy Teoria Darwina w stosunku do nauki i życia. Szkic ogólny. Wprawdzie doceniał wkład Darwina w naukę, jednak wytykał mu szereg błędów metodolo­gicznych. Jak pisał, teoria Darwina jest nowym bodźcem dla nauk przyrodni­czych. Znajduje to wyraz w powstaniu na podstawie jego dzieła mnóstwa prac „należących do tego rzędu”. Do 1872 r. (jak podaje, powołując się na Spengela) napisano „340 prac, popie­rających lub krytykujących tę teorię”, a pominięta jeszcze została literatura polska, rosyjska, hiszpańska i inne8B. Reichman, Teoria Darwina w stosunku do nauki i życia. Szkic ogólny, t. 3, Wyd. Ateneum, Warszawa 1882, s. 8.. Dalej pisze, że praca Darwina okazała się przydatna także dla innych nauk, dla geologii, socjologii, ekonomii, po­lityki, i że one wszystkie (nie tylko biologia) będą musiały uwzględnić te rewolucyjne odkrycia, ponieważ mają one wszędzie zastosowanie. A na przy­kład

[a]ntropologia zeszła ostatecz­nie ze swego wyłącznego stanowiska i może pełną dłonią czerpać prawdy z innych gałęzi wiedzy. Kwestia po­stępu, znikania ras dzikich, zyskały w nauce podstawę. Według niektórych autorów nawet medycyna zyskała coś z zaakcentowania i przedstawienia we właściwym świetle zjawisk takich jak ata­wizm, walka o byt, przystosowywanie się, a spodziewać się należy, że momenty te należycie uwzględnione do wielu jeszcze objaśnień doprowadzą9Tamże, s. 10..

Bronisław Reichman wyjaśnia wszystkie te punkty teorii, na które – jak pisze – najczęściej spadają za­rzuty. Próbuje więc uwolnić Darwina z oskarżeń typu: „Darwin zrobił z człowieka małpę”, zatem uczynił z człowieka zwierzę, przez co teraz może jak zwierzę się zachowywać. To samo dotyczy ataków na Darwina za wprowadzenie mechani­zmów „walki o byt” do stosunków międzyludzkich.

B. Reichman pisze, że

Darwin jest w takim samym stosunku do walki o byt, jak Newton do siły ciężkości, jak inni naturaliści do piorunów i do bakterii zarazy. On doprowadził ludzkość do świadomości, że takie a takie zjawiska dzieją się na zasadzie nieulegającego wątpliwości faktu walki o byt i wykazał przyczyny, dla których fakt ten jest koniecznością. A jak Newton nie odpowiada za to, że człowiek pozbawiony materialnej podstawy pada i druzgoce sobie kości, jak nie są winni zarazy ci, co odkryli bakterie, tak też i Darwin nie może być od­powiedzialnym za walkę o byt, choćby ona gorszą była od najgorszej zarazy10Tamże, s. 16..

Sława ewolucji
Henryk Hoyer przed 1884 r.

 

Można spotkać się z opinią, że Reichman krytykował odkrycia Darwina. Ale jeśli nawet wytknął mu jakieś błędy, to generalnie uważa się go za największego popularyzatora ewolucjonizmu i darwinizmu na ziemiach polskich. Jako człowiek wierzący, pomijał kwestie ideologiczne, a skupił się na aspektach biologicznych. Co więcej, próbował nawet rolę Boga w stworze­niu pogodzić z ewolucją organizmów i wyprowadzeniem ich od nielicznych form pierwotnych. Stąd jego stanowisko niektórym wydaje się niejednoznaczne. Wielu polskich przyrodników miało podob­ne problemy.

 

 

Henryk Hoyer

Henryk Hoyer, lekarz, profesor Warszawskiej Szkoły Głównej i wybitny uczo­ny, swój stosunek do nowej teorii ewolucji wyraził już w samym tytule pracy: Krytyczny pogląd na Darwinizm. Pisze tam:

System ten stworzony został nie przez samego Darwina, lecz przez zagorzałych jego zwolenników i agitatorów; dotąd nie zdołał zjednać sobie pełnego obywatelstwa w nauce, ale za to popularnymi wykładami rozpowszechnił się pomiędzy publicznością i niemałe tam wzniecił wzburzenie11H. Hoyer, Krytyczny pogląd na Darwinizm, t. II, z. 4 (169–177), Drukiem Józefa Ungra, Warszawa 1876, s. 169..

Krytykę przeprowadził z pozycji człowieka wierzącego. Jednakże nie miał wątpliwości, że pogląd Darwina spowodował

wielki przewrót w na­ukach biologicznych, zakreślając im nowe cele i nowy kierunek, […] [który może] posłużyć jako fundament do wzniesienia nowego systemu przyrodniczo-filozoficznego12Tamże, s. 169..

Jednocześnie podkreśla, że nie musi on prowadzić do wniosków materialistycznych i laickich. Dlatego najczęściej Hoyer wymieniany jest jako krytyk. Jednak in­nym razem, jako propagator darwinizmu, a czasem jego stosunek do darwinizmu nazywany jest ambiwalentnym.

Zdecydowanie antydarwinowskie stanowisko prezentował polski uczony, pisarz i jezuita, Władysław Zabor­ski. Swoją długą pracę Darwinizm wobec rozumu i nauki, poświęcił krytyce darwinizmu i haeckelizmu. (Będzie o tym mowa w nieco późniejszym wpisie – mam nadzieję – przy omawianiu Ernsta Haeckela, niemieckiego ewolucjonisty i prekursora eugeniki).

Literatura

  • Chałupczyński A., O niektórych błędach teorii Darwina, W Drukarni S. Orgelbranda Synów, Warszawa.
  • Darwin F. (red.), The life and letters of Charles Darwin including an Autobiographical Chapter, John Murray, London 1887.
  • Darwin K., O pochodzeniu człowieka drogą doboru naturalnego, Biblioteka Dzieł Naukowych, Warszawa 1929 (oraz wydania: Kraków 1874; Warszawa 1959; 2009).
  • Darwin K., O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego, czyli o utrzymywaniu się doskonalszych ras istot organicznych w walce o byt, DeAgostini Altana, Warszawa 2001 oraz Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2009.
  • Hoyer H., Krytyczny pogląd na Darwinizm, t. II, z. 4 (169–177), Drukiem Józefa Ungra, Warszawa 1876.
  • Johnston G.S., Czy Darwin miał rację? Katolicy a teoria ewolucji, Wyd. WAM, Kraków 2005.
  • Kępa Z., Recepcja darwinizmu na ziemiach polskich w latach od 1859 do 1884, Zagadnienia Filozoficzne w Nauce XVIII, s. 29–51, Kraków 1996.
  • Kloskowski K., Między ewolucją a kreacją, Wydawnictwa Akademii Teologii Katolickiej, Warszawa 1994.
  • Kuźnicki L., Ewolucjonizm w Polsce 1883–1959, „Kosmos”, 2009/58, 3–4.
  • Mosse G., Kryzys ideologii niemieckiej. Rodowód intelektualny III Rzeszy, Czytelnik, Warszawa 1972.
  • Reichman B., Teoria Darwina w stosunku do nauki i życia. Szkic ogólny, t. 3, Druk K. Kowalewskiego, Odbitka z Ateneum z roku 1882, Warszawa.
  • Reichman B., Teoria Darwina i hipotezy Haeckela w treściwym zarysie. Rzut oka na kwestię pochodzenia gatunków, Drukiem Aleksandra Pajewskiego, Warszawa 1873.
oraz
  • Sugalska I., Eugenika. W poszukiwaniu istoty niemieckiego totalitaryzmu, Rozdz. Ewolucjonizm, darwinizm oraz socjaldarwinizm w służbie eugenik, Wyd. Naukowe Bogucki oraz PWN, Poznań 2015.
  • Urbanek A., Rewolucja naukowa w biologii, Wiedza Powszechna, Warszawa 1973.
  • Uzarczyk K., Podstawy ideologiczne higieny ras i ich realizacja na przykładzie Śląska w latach 1924–1944, Wyd. Adam Marszałek, Toruń 2002.
  • Weikart R., Deprawujący człowieczeństwo wpływ nowożytnej myśli Darwina, Marxa, Nietzschego oraz ich uczniów, 2008, http://www.heveliusforum.org/Artykuly/Weikart.
  • Woltmann L., Teoria Darwina i demokracja społeczna, Warszawa 1902.
  • Zaborski W., Darwinizm wobec rozumu i nauki, Nakładem Redakcji „Przeglądu Powszechnego”, Kraków 1886.

Ilustracje

Thomas Henry Huxley – źródło: Wikimedia Commons
Henryk Hoyer – źródło: Wikimedia Commons
Józef Nusbaum-Hilarowicz – źródło: Wikimedia Commons

Zob.  Karol Darwin i ewolucjonizm u podstaw eugeniki oraz kategorię Eugenika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *