W serialowej sieci
Dygresje

W serialowej sieci. Czarna czy ruda? I gdzie jest Ania?

W serialowej sieci. Druga część filmu Stulecie Winnych

Mąż woła żonę:

− Zobacz! Ta Ania stała się pijaczką, a taka była porządna, skromna, nawet nieśmiała trochę…

− Co ty?! Przecież to nie jest Ania…

− Jak nie? Przecież widzę, zapamiętałem ją, bo spodobała mi się.

− Ale Ania to jest ta starsza, chyba jej matka?, chociaż nie, nie, to jest jej ciotka.

− Jaka matka, jaka ciotka, co ty pleciesz? Przecież widzę, że to ta.

− Ale ta ma na imię Kasia. I w zasadzie, to nigdy nie była skromna i nieśmiała. Pamiętasz, jak chodziła po korytarzach w tej szkole, no wiesz, gdy zdawała na aktorstwo?

− No tak, bo już się zepsuła…

− Tak, jak tylko pomyślała o aktorstwie to się zepsuła, chyba nie wiesz, co mówisz! Ona wciąż była taka. To znaczy nie wiem…, nie pokazali jej, gdy była dzieckiem, chyba? Od razu wszystkie te dzieci są dorosłe.

− Słuchaj, przecież ty się mylisz! Pamiętam, że były takie dwie rude i ta jedna kochała się w takim, który ożenił się z tą drugą, a ta była nieszczęśliwa.

− No tak, ale tamta, o której mówisz, to teraz jest jej ciotką, to znaczy tą, która właśnie wyszła za mąż za tego drania, bo on kochał jej siostrę, a z tą się ożenił, no i potem ją zostawił z dwójką niemowląt.

− Coś takiego…To już takich szczegółów nie pamiętam…

− No widzisz, a to było tak, że te dwie, to są te małe. Później były chyba takie około 7. roku życia, a teraz dorosły.

− To mówisz, że te, co były niemowlaczkami, to później były większymi dziewczynkami? Nie pamiętam tego.

− Ha, ha, ha! Zawsze większe dzieci są wcześniej niemowlaczkami. A ich matka wyszła za mąż za tego fajnego, który się nimi zaopiekował, wiesz – ten sympatyczny…

− No, ale on ożenił się z tą rudą z Alexa, a przecież to jest inna…

− Ale przecież to jest ta…, Mania, tak chyba miała na imię.

− Co ty gadasz, kobieto. Oglądam codziennie Alexa i pamiętam ją doskonale. To jest właśnie ta. Zaraz ci ją pokażę.

− Ale ona tutaj gra kogo innego, właśnie zamienili Manię, na tę z Alexa. A Mani tu nie ma.

− Jak to nie ma? To co się z nią stało? Umarła?

− Nie! To znaczy Mani nie ma, ale tej aktorki, a Manią jest teraz ta z Alexa. To jest ta jedna z bliźniaczek.

− No, ale jej siostra to tu jest. Ania, ta ładna.

− Tak, tylko że ona już nie jest siostrą Mani, tylko jej córką. Nie rozumiesz? Zamienili aktorki. A ta ruda z Alexa ma też bliźniaczki i to jest właśnie Kasia i jeszcze taka, nie pamiętam, jak ma na imię…, ta, co na medycynę zdawała.

− Na medycynę to zdawały takie dwie czarne, bliźniaczki, tylko nie wiem czyje to córki?

 

W serialowej sieci

 

− Nie, to są kuzynki. Jedna z tymi krótszymi włosami, to jest właśnie siostra tej Kasi pijaczki, a ta z dłuższymi włosami, to jest córka Ani, o którą tak się dopytujesz.

− Ale co ty mówisz? Ania ma małą córkę, którą wychowuje właśnie ta ruda z Alexa i ten sympatyczny. Nawiasem mówiąc, jak zobaczyłem tę rudą z Alexa, to nie wiedziałem, czy to Alex, czy Winni. Ale tylko przez chwilę, bo nic poza tym się nie zgadzało, no i psa nie było.

− Będę musiała ci to wszystko chyba narysować, to znaczy tak schematycznie. Widzisz, niedobrze, że tak pozamieniali aktorów, bo ty się pogubiłeś. Najlepiej, jak postarzą kogoś, tak, jak np. tego Władka.

− Jakiego znów Władka?

− Nie pamiętam dokładnie jak on ma tutaj na imię. Wesz, o kim mówię? On dowodził w “Czasie honoru”.

− Aaaa, chyba tak, ooo, ten to dobrze gra. Jaki on sprawny i rozsądny. Nie to co ten „wesołek”. Dobrze, że on jest dowódcą, bo „wesołek”, to w gorącej wodzie kąpany. Wiesz, on jest jego bratem… Ale nie wiem, co jest z tą „Rudą”, no wiesz, tą jego dziewczyną. Już cię kilka razy pytałem, ale ty też nie wiesz… Niby ją UB aresztowało, a widzę ją z nimi w lesie….

− Ale o czym ty mówisz, przecież to inny serial. To nie tutaj. Chociaż tu też są dwie rude.

− No, a ta „Ruda”, tak o niej mówią, wcale nie jest ruda, tylko czarna.

− Która? Tu o nikim nie mówią ruda, chociaż są dwie rude, ale ta jedna tak słabo ruda…

− Czyli, tak jak mówię, jest czarna.

W serialowej sieci− Ale ty o innym serialu mówisz. A tam, to pewnie ma tylko taki pseudonim, bo jest wojna. I wcale nie musi mieć rudych włosów. Ale ty chyba mylisz tam „Rudą” z Celiną. Już ci raz mówiłam.

− Jaką Celiną? Przecież jest tylko jedna. Jedna i ta sama.

− O ile pamiętam, to tam dziewczyn było więcej. A Celina była narzeczoną „wesołka”, a nie Władka. Oglądasz kolejną powtórkę tego serialu, więc powinieneś już wiedzieć.

− A czy ty czasem nie mówisz o tej, co wciąż się całowała z Bronkiem, wiesz tym przystojny, sama mówiłaś…

 

− Co mówiłam?

− No, że on jest przystojny. A wiesz, ta czarna wykorzystała sytuację, że może się z takim fajnym chłopakiem nacałować…

− Z Bronkiem, to całowała się Wanda, ta, co siedziała na Pawiaku, a nie Celina.

− A tak, była taka, co na kolanach chodziła po gorących węglach. Wciąż te kolana miała odrapane…

− Ale teraz nie wracaj do tamtego serialu, skup się lepiej na tym, bo jesteś słabo zorientowany, to jeszcze bardziej się pogubisz.

− Kiedy widzisz, ja już nie wiem, o co im chodzi. I kto jest kim dla kogo?

− Ja też słabo się orientuję, ale…

− No, na przykład, ten, w kapeluszu, to kto to jest? Co to za krewny Winnych?

− Krewny i nie krewny, to raczej powinowaty. On był mężem Ani, tej, co ci się podobała. W czasie wojny, pamiętasz?

− Nie bardzo. Tak, jakbym go po raz pierwszy w ogóle widział.

− Pamiętasz, jak ci mówiłam, że on w takim innym serialu zadawał się z tymi siostrami Biernackimi, wiesz, tymi, co miały drukarnię i wydawały po pierwszej wojnie czasopismo. A potem je strasznie wykiwał.

− Ach tak! Coś pamiętam, że był taki, i one upadły… Ale jak on wyglądał?

No, to jest właśnie ten ubowiec!

− To chcesz powiedzieć, że ta Ania, taka ładna dziewczyna wyszła za mąż za ubowca? To gdzie ona oczy miała?

− On wtedy nie był ubekiem, tylko poetą. A w czasie wojny okazał się bydlakiem i ona go zostawiła. Sama nie pamiętam w jakich okolicznościach, chyba nie widziałam dokładnie tych odcinków.

− No i teraz znów zadaje się z takim draniem, co ją wykorzystuje. Wiesz, co kazał jej usunąć ciążę…

W serialowej sieci

− Tak, ten żonaty aktor. Ale posłuchaj, ta, co była Anią, to teraz gra Kasię, aktorkę i zadaje się właśnie z tym żonatym aktorem. Przecież Ania była nauczycielką i to jest ta ruda, taka nieco starsza.

− No to widzę, że już zupełnie ci się miesza. Ruda, to jest dziewczyna Władka, ta, co ci mówiłem, że raz jest w lesie, a za chwilę w ubeckim więzieniu.

− Przecież to niemożliwe, żeby kogoś wypuścili wtedy z więzienia. Więc ci mówię, że są tam dwie, “Ruda”, która jest czarna i jeszcze takie dwie lub nawet trzy, też czarne. To w tym wojennym serialu, a tutaj, to jest ich więcej.

− No właśnie, namnożyli dziewczyn… i wszystkie czarne, to mylą mi się. Mogli dać jakąś blondynkę, tak jak w tych “Wojennych dziewczynach”. Jest taka jedna, też mi się podoba.

− Dobrze, że chociaż dziewczyny ci się podobają, a nieważne czy są czarne, czy rude, czy blondynki… ha, ha, ha…

− Ale tu lubię też taką jedną, akurat ona jest też ruda i dobrze gra. Raz to się chyba prawdziwie popłakała.

− Czy mówisz o tej z Alexa?

− Tak, dobrze, że ją tu wzięli.

− Też ją lubię, ale szkoda mi, że zrezygnowali z tej Mani. Ona dobrze grała, mnie się podobała.

− A mnie się bardziej podoba ta jej siostra, Ania. Chociaż nie podoba mi się, że tak się rozpiła i o dziecko nie dba. Była nawet w Izbie Wytrzeźwień. Zobacz, co aktorstwo robi z ludźmi. Dobrze, że jej córeczka ma chociaż tę rudą z Alexa.

− No, to dzień dobry. Znalazłeś się w serialowej sieci… Niezły zawrót głowy…

Iva Kalina, 03.08.2021

Zob. Czas płynie, a człowiek wraz z nim

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *