-
Maks w jej pokoju. Zew męskości. 9 Lipca (19)
Maks w jej pokoju. Zew męskości. 9 Lipca (19) ∼ 19 ∼ Maks w jej byłym pokoju Niech to już mam za sobą! Co ja tak energicznie dzwonię, obudzę cały ten senny blok! – Dzień dobry – grzecznie się kłaniam, gdy drzwi otwiera mi starsza pani – szukam pani Sankowskiej – zrobiła wielce nieprzyjemną minę, jakby namyślała się co odpowiedzieć – zostawiła książkę i papiery, bardzo ważne, ja tylko chciałbym je zwrócić… Wtedy odezwała się: – Ach, chodzi o pannę Iwę, o, to ona już tu nie mieszka! – rzuciła szybko i jakby z ulgą. – Co?! Nie mieszka? Jak to?! Przecież zostawiła taki adres – nie mogłem zebrać…
-
Romans cioci Luizy. Architektura. 9 Lipca (7)
Obrazek: Architektura współczesna, korytarz Romans cioci Luizy. Architektura → 9 Lipca (7) ∼ 7 ∼ Architektura i mój ukochany tatuś Ta rozmowa wytrąciła mnie nieco z równowagi. Zdałem sobie sprawę z tego, jaki zawód zgotowałem mojemu ojcu, który przecież był od zawsze moim ukochanym tatusiem. Jeszcze teraz cała nasza trójka czasami zwracała się do niego „tatuś” (zamiast poprawnego „tatusiu”). Przez długi okres przedszkolny twierdziłem, że to on mnie urodził, a nie mama. Z czego śmiała się cała rodzina. W ciągu jednego wieczora postanowiłem zdawać na architekturę, lecz nikogo o tym nie informowałem. Żałowałem, że wcześniej na to nie wpadłem. Było mi przykro, że nikt z naszej trójki, nie…





