-
Metafizyczny sen. Refleksje nad studiami. 9 Lipca (12)
Metafizyczny sen. Refleksje nad studiami. 9 Lipca (12) ∼ 12 ∼ Metafizyczny sen Za dwa miesiące kończyłem 26 lat, z habilitacją zamierzałem jeszcze poczekać. Chciałem najpierw obejrzeć świat, odpocząć i zastanowić się nad swoim życiem. Brakowało tylko tej jedynej wielkiej miłości. Aż tu nagle pewnej nocy budzi mnie sen, była może 3. godzina, zerwałem się! Co u diabła?! Dziewczyna! Moja! Ona jest! Była piękna, całkiem taka sama, jak ta z mojego wierszyka! Taka jasna, miała duże, zupełnie zielone oczy i blond warkoczyk. Była bardzo szczupła, drobna i krucha. Uciekała mi w jakiejś scenerii wiejskiej, jakieś pola, trawy, wszystko zielone, biegłem za nią i nie mogłem jej dogonić. Jej długie włosy…
-
Namiętny romans Tuni. A July – nieszczęśliwy. 9 Lipca (11)
Blog 9 Lipca: Namiętny romans Tuni. A July – nieszczęśliwy. 9 Lipca (11) ∼ 11 ∼ Tunia i Nat My, Wagnerowie, młodzi mężczyźni czy jeszcze chłopcy trzymaliśmy się razem, a wokół nas sporo przyjaciół każdego z nas. Toteż paczka nasza była dość liczna. Siostra moja, Tunia, miała natomiast swoje towarzystwo koleżanek i kolegów oraz całe mnóstwo adoratorów. Nawet nie orientowałem się, który z nich był z nią bliżej związany. Tunia miała ogromne powodzenie; na większość z naszego męskiego grona patrzyła z góry – tak pewnie zalecała jej nasza matka. Gdy Natanael, już po studiach, zaczął dostrzegać urodę mojej siostry, matka nawet mnie robiła awantury, że w ogóle z…
-
Wyprowadzka. Pierwsze studia. 9 Lipca (10)
Wyprowadzka. Pierwsze studia. 9 Lipca (10) Wyprowadzka Stosunek matki do mnie Ojciec musiał wiele zrobić dla regulowania moich stosunków z matką, aby były one znośne dla mnie i poprawne z jej punktu widzenia. Wszyscy wokół zgodnie twierdzili, również mój ojciec: – Matka ma do ciebie wyjątkową słabość i dlatego zbyt mocno interesuje się twoimi sprawami, także twoimi kontaktami z dziewczynami. Nie jest szczęśliwa w związku ze mną i dlatego swoje uczucia przerzuciła na ciebie. – Ale ty też nie jesteś szczęśliwy w małżeństwie, wszyscy to widzą. A jednak nie krępujesz za bardzo Tuni w jej kontaktach towarzyskich. Byłem do taty tak podobny, że mówiła, iż niczym się nie różnię od…
-
Po co i dlaczego?
Sylwia zapytała: Dobrze jest chyba wiedzieć, co się robi, po co i dlaczego. Nie postawiła znaku zapytania, przypuszczam zatem, że jest raczej o tym przekonana. Chce jedynie poznać moje zdanie na temat „po co” i „dlaczego”. „Dobrze (…) wiedzieć, co się robi, po co i dlaczego” – całkowicie się z tym zgadzam, to cenna wartość. Widzę jednak wielki deficyt refleksji wśród ludzi (włącznie ze mną), które towarzyszą podejmowaniu decyzji, dokonywaniu wyborów, a także brakuje refleksji ex post. Tak u mnie, jak i u bardzo wielu ludzi, życie toczy się bez zastanowienia, szybko się dzieje. Wciąż przychodzą nowe zdarzenia, kolejne wyzwania, trudności i przeszkody… I trzeba skupić się na tym, żeby…
-
Moje studia, moje wybory. Paryżanka. 9 Lipca (6)
Moje studia, moje wybory. Paryżanka → 9 Lipca (6) ∼ 6 ∼ On: Moje studia, moje wybory Przyczyny decyzji o podjęciu tego kierunku (już jako trzeciego) były dość dziwne. Wiedziałem o cichych marzeniach ojca, który nie raz mówił: – Bardzo bym się cieszył, gdybyście nawet wszyscy troje – moje dzieci – wybrali studia związane z architekturą. Ale nie było dla nikogo tajemnicą, że najbardziej liczył na mnie, „swojego klona” – moje podobieństwo do taty było niezwykłe, stąd takie określenie. Mój starszy brat – Marcel Marcel zapowiadał się dobrze. Po medycynie zaczął specjalizację chirurgiczną, był zatrudniony w najlepszej klinice i u słynnego profesora Króla zamierzał robić doktorat. Poza tym miał ambicje…
-
Czy to jest romans? Czy tylko epizod?
Czy to jest romans? Czy tylko epizod? Wtedy myślałam, że to wielkie wydarzenie, jeśli nie romans, to już na pewno flirt, zdarzenie tak wielkie, że on przeżywa je tak samo mocno jak ja. A może mężczyźni naprawdę są inni? Jak utrzymać równowagę uczuć między dwojgiem ludzi? W akademiku Widok z okna w akademiku rozciąga się na nieduży, ale piękny park. Październik! A wcale nie widać nadchodzącej jesieni. Promienie słoneczne jeszcze przygrzewają, drzewa stoją w bezruchu, jakby na coś czekały. Korony drzew we wszystkich kolorach – złotym, brązowym, czerwonym… Szkoda, że za bardzo nie mamy teraz czasu na spacery. – Lubię ciepłe dni i wcale nie tęsknię za zimą. Nie trzeba…
-
Czas płynie, a człowiek wraz z nim. Przemijanie w obrazkach
Czas płynie, a człowiek wraz z nim. Przemijanie… przedstawia różne etapy życia kobiety i mężczyzny w obrazkach z komentarzem, począwszy od przedszkola, aż do śmierci. Czyli o przemijaniu z przymrużeniem oka Przemijanie… jest jak rzeka. Nic już nie jest takie, jak było. I nie będzie. Nadchodzi wciąż inne, nowe, nieznane… Beztroski czar dziecięcych lat – A jak już pójdę do przedszkola, to będę mogła robić co chcę? – Mamo! Tato! Kiedy będę mógł wreszcie być samodzielny? Powiem jasno: chcę do przedszkola! – Lubię szkołę, trochę, tylko chłopcy pociągają mnie za warkocze. Pani powiedziała, że w szkole pracujemy na swoją przyszłość,…
















