-
Pijaństwo. Nowe mieszkanie. 9 Lipca (17)
Pijaństwo. Nowe mieszkanie. 9 Lipca (17) ∼ 17 ∼ Pijaństwo Teraz mogę sobie pozwolić… Muszę zalać smutek. Jest tu jakaś butelka…, nie, nie szukam kieliszków… Zrobię jeden, no może z dwa łyki… Mogłem ją już mieć, a przez moją głupotę i miernotę muszę czekać aż do października. Najtrudniej jest mieć pretensje do siebie. Każdy to zna. Lepiej znaleźć winnego obok siebie, można się na nim wyżyć. A sobie? Co można zrobić? Trzeba nadal się akceptować, żeby z sobą wytrzymać! Wezmę prysznic, a może się położyć? Nie, najpierw prysznic… O cholera, wszystko mi jedno. Ile ja właściwie na nią mam czekać? Trzy miesiące? To okropne, jeszcze muszę się napić……


