-
Pijaństwo. Nowe mieszkanie. 9 Lipca (17)
Pijaństwo. Nowe mieszkanie. 9 Lipca (17) ∼ 17 ∼ Pijaństwo Teraz mogę sobie pozwolić… Muszę zalać smutek. Jest tu jakaś butelka…, nie, nie szukam kieliszków… Zrobię jeden, no może z dwa łyki… Mogłem ją już mieć, a przez moją głupotę i miernotę muszę czekać aż do października. Najtrudniej jest mieć pretensje do siebie. Każdy to zna. Lepiej znaleźć winnego obok siebie, można się na nim wyżyć. A sobie? Co można zrobić? Trzeba nadal się akceptować, żeby z sobą wytrzymać! Wezmę prysznic, a może się położyć? Nie, najpierw prysznic… O cholera, wszystko mi jedno. Ile ja właściwie na nią mam czekać? Trzy miesiące? To okropne, jeszcze muszę się napić……
-
Metoda dla filozofii (2). Inne stanowiska metodologiczne
Metoda dla filozofii (2). Inne stanowiska metodologiczne. Zob. poprzedni wpis: Metoda dla filozofii (1) Dialektyka Oprócz metod wypracowanych przez Bacona, Galileusza, Kartezjusza, Kanta, Husserla, przewijała się w różnych okresach, z różnym nasileniem i odmiennym obliczem metoda stosowana od początków filozofii. Mowa tu o dialektyce. Próbowano ją stosować także w naukach społecznych, zwłaszcza w socjologii, ekonomii politycznej i historii. Zachodzące zmiany w świadomości starożytnych Greków, spowodowały pojawienie się takich problemów, których albo wcześniej nie było, albo były one rozwiązywane w ramach mitologii i religii, w sposób jednoznaczny. Sprawy, niepodlegające wcześniej dyskusji, teraz mogły być sobie przeciwstawione, w celu osiągnięcia wspólnego stanowiska, a tym samym, została uruchomiona (w obrębie rozważań filozoficznych) –…
-
Metoda dla filozofii (1)
Metoda dla filozofii Uchwycić filozofię, zmierzyć się z jej wielkością i wszechobecnością – było ambicją wielu wybitnych myślicieli. Rola, jaką przypisywano filozofii w starożytności i później, w czasach nowożytnych, była wielce odpowiedzialna: dostarczyć racjonalnych odpowiedzi na wszelkie, nasuwane przez rzeczywistość rozumowi ludzkiemu, pytania. Filozofia nie bardzo wywiązywała się z tego zadania. Zatroskani o jej losy intelektualiści, próbowali dokonać naprawy tego stanu rzeczy. Dążenia, aby uchwycić filozofię, wyrażały się w próbach określenia jej, głównie poprzez: (I) wyznaczenie przedmiotu poznania, (II) sformułowanie metody, (III) wyłożenie prawdy. Skupię się na punkcie (II). W dwóch Wpisach omówię kilku filozofów, uczonych, którzy albo cały swój wysiłek naukowy zaangażowali w wyznaczenie filozofii „właściwej” metody, albo wywarli…
-
Buddyzm: religia bez Boga (BU8)
Religia bez Boga Obrazek: Posąg Buddy w Tajlandii Pierwotny buddyzm (buddyzm przedkanoniczny) nie uznawał jakiegokolwiek boga, określonego wyznania wiary, rytuałów religijnych, organizacji duchowieństwa poza wspólnotą religijną mnichów skupionych w gminach. Stąd też pojawiają się kwalifikacje buddyzmu (w jego pierwotnej postaci) jako raczej doktryny filozoficznej i religijnej, a nie wyłącznie nowej religii. Zresztą, sama postać Buddy i jego nauka, nie dają się precyzyjnie określić. Zatem, wszelkie próby dookreślenia tychże z pozycji odmiennej bazy kulturowo – religijnej, mogą być całkiem nietrafne. To, jaki charakter mają szkoły buddyzmu współczesnego, jest wynikiem swoistej twórczości teologicznej mnichów – przywódców buddyjskich. Dziś, Budda Śakjamuni, uznawany jest za twórcę (lub reformatora) nowej religii, filozofa i przywódcę duchowego.…
-
Czy ja mam jakieś kłopoty? Egzaminy. 9 Lipca (13)
Czy ja mam jakieś kłopoty? Egzaminy. 9 Lipca (13) ∼ 13 ∼ Czy ja mam jakieś kłopoty? Reakcja na sen Ku mojemu zdziwieniu sprawa mojego snu rozeszła się bardzo szybko i już dopytywali się także u mnie w domu i w rodzinie. Wszyscy trochę dowcipkowali. Reagowałem podobnie, chociaż czasem nie było mi do śmiechu. Zarówno ojciec, jak i siostra zauważyli nawet, że posmutniałem. Zrobiłem się jakiś cichszy, nie udzielałem się też towarzysko w rodzinie, unikałem spotkań i większych skupisk. Nie mogłem wytłumaczyć się mnogością zajęć i intensywną nauką. Chyba czas zacząć pisać habilitację. Muszę mieć jakiś poważny wykręt. Mama i siostra zaczęły się nawet martwić, a ojciec oczywiście przeprowadził ze mną…
-
Metafizyczny sen. Refleksje nad studiami. 9 Lipca (12)
Metafizyczny sen. Refleksje nad studiami. 9 Lipca (12) ∼ 12 ∼ Metafizyczny sen Za dwa miesiące kończyłem 26 lat, z habilitacją zamierzałem jeszcze poczekać. Chciałem najpierw obejrzeć świat, odpocząć i zastanowić się nad swoim życiem. Brakowało tylko tej jedynej wielkiej miłości. Aż tu nagle pewnej nocy budzi mnie sen, była może 3. godzina, zerwałem się! Co u diabła?! Dziewczyna! Moja! Ona jest! Była piękna, całkiem taka sama, jak ta z mojego wierszyka! Taka jasna, miała duże, zupełnie zielone oczy i blond warkoczyk. Była bardzo szczupła, drobna i krucha. Uciekała mi w jakiejś scenerii wiejskiej, jakieś pola, trawy, wszystko zielone, biegłem za nią i nie mogłem jej dogonić. Jej długie włosy…
-
Filon Aleksandryjski – jak można interpretować teksty objawione
Filon Aleksandryjski Był zhellenizowanym Żydem. Mieszkał w Aleksandrii (stąd Filon Aleksandryjski albo Filon z Aleksandrii), żył w latach od ok. 15 r. p.n.e. do ok. 50 r. n.e. Rodzina jego przybyła z Palestyny do Aleksandrii, gdzie Filon otrzymał greckie wykształcenie w zakresie arytmetyki, gramatyki, astronomii, retoryki oraz muzyki. Przede wszystkim odbył też studia z zakresu filozofii. Poza filozofią i religią, Filon zajmował się także polityką. Pozostawił po sobie sporo rozmaitych pism. Jest to myśliciel bardzo twórczy i aktywny. Zainteresowanych odsyłam do jego pism (z których niektóre są dostępne w Internecie) oraz biografii. Jego postać przedstawiam tu jedynie „w pigułce”. A piszę o nim dlatego, że był ważną postacią dla wczesnej…
-
Po co i dlaczego?
Sylwia zapytała: Dobrze jest chyba wiedzieć, co się robi, po co i dlaczego. Nie postawiła znaku zapytania, przypuszczam zatem, że jest raczej o tym przekonana. Chce jedynie poznać moje zdanie na temat „po co” i „dlaczego”. „Dobrze (…) wiedzieć, co się robi, po co i dlaczego” – całkowicie się z tym zgadzam, to cenna wartość. Widzę jednak wielki deficyt refleksji wśród ludzi (włącznie ze mną), które towarzyszą podejmowaniu decyzji, dokonywaniu wyborów, a także brakuje refleksji ex post. Tak u mnie, jak i u bardzo wielu ludzi, życie toczy się bez zastanowienia, szybko się dzieje. Wciąż przychodzą nowe zdarzenia, kolejne wyzwania, trudności i przeszkody… I trzeba skupić się na tym, żeby…
-
O granicach transplantacji (Tr5)
O granicach transplantacji Problem skracania życia – eutanazji, budzi najwięcej emocji, zwłaszcza wśród duchowieństwa (głównie Kościoła Katolickiego) i ludzi głęboko wierzących. Znacznie mniej oprotestowane są techniki wydłużające życie. Jednakże, któż może zaręczyć, że rozrusznik serca na przykład czy transplant, nie jest już ingerencją „w sprawy Boga”? Nie mówiąc już o „hodowli” tkanek i narządów, zapłodnieniu in vitro itp. Te ostatnie techniki są zdecydowanie bardziej kontrowersyjne (obok rzecz jasna aborcji, klonowania i wszelakich manipulacji kodem genetycznym) niż transplantacja narządów. Tradycyjne normy etyki medycznej nie zawierają niestety wskazówek, jak należy oceniać te nowe cuda medycyny oraz jaką postawę przyjąć wobec nowości w tej dziedzinie. Zaskakują one lekarzy, ale przede wszystkim pacjentów i…
-
Czy i jak zmienia się tożsamość po przeszczepie (Tr3)
Czy i jak zmienia się tożsamość po przeszczepie Uczeni wciąż zastanawiają się, co sprawia, że pomimo zmian cielesnych (fizycznych) i psychicznych, zmian osobowości, człowiek przez całe życie pozostaje tą samą osobą. Niektórzy wskazują na cechy ciała. Twierdzą, że człowiek jest tą samą osobą tak długo, jak długo posiada to samo ciało. Nie biorą jednak pod uwagę tego, że ciało ludzkie ogromnie się zmienia w ciągu życia, od dziecka do starości. Toteż nieprecyzyjne jest twierdzenie, że człowiek posiada to samo ciało. Posiada jedynie ten sam materiał genetyczny. Mówi się, że fakt bycia tym samym ciałem umieszczonym zawsze w określonej czasoprzestrzeni daje się obserwować. Każde jego następne położenie wynika z poprzedniego, a…


























