Dlaczego ta piosenka?
Dlaczego ta piosenka? Dlaczego umieściłam tę piosenkę, a nie inną? Rzecz trudna do wytłumaczenia. Dlaczego o jakiejś piosence coś myślę (niekoniecznie pozytywnie), a inne mnie "omijają"; nie wpadają do wnętrza, więc nie mam żadnych uczuć związanych z nimi. O niektórych piosenkach mogę powiedzięc coś ciekawego: pozytywnego lub negatywnego, a o innych nawet nie chce mi się pomyśleć i oczywiście słuchać ich. I wcale nie powiedziałabym, że są brzydkie, może najwyżej – nijakie. Zdarza się, że te brzydkie – tzn. takie, które mnie się nie podobają, choć mogą dla kogoś innego być wartościowe, ładne – wywołują u mnie mocniejszą reakcję niż te przyjemne. Nie jestem pewna, ale być może każdą piosenkę można skrytykować, tj. dostrzec wg subiektywnej oceny pewne mankamenty. I odwrotnie: w każdej piosence prawdopodobnie można też dostrzec jakieś walory.
Mój nastrój w danym momencie sam wskazuje mi, czy i jakiej piosenki mam posłuchać.
Czyli dopasowuję charakter utworu do mojego stanu ducha albo to on wybiera dla mnie utwór do posłuchania? Czasem mówi wręcz: "nie, nie masz ochoty na słuchanie żadnej muzyki w tej chwili". Tak też bywa. Pomyślałam: jak to dobrze, że jest taka rozmaitość gatunków, stylów muzycznych, trendów w muzyce. Każdy może sobie posłuchać tego, co akurat wpisuje się w jego aktualny stan psychiczny. Wiadomo, jak wielką rolę spełnia muzyka w terapi psychicznej (psychologicznej). A zatem, można przyjąć, że nie tylko mój nastrój coś sobie wybiera, ale również odpowiednia muzyka może kierunkować nastawienie słuchacza i wspierać psychicznie, gdy zajdzie taka potrzeba. Różni ludzie, słuchając muzyki, piosenki, pieśni zwracają uwagę na różne jej elementy: rytm, harmonię, słowa, dynamikę, styl, melodię, aranżację oraz oczywiście na wykonanie utworu. Dla niektórych osób ważna jest melodia (melodyka) lub rytm, dla innych najważniejszy jest tekst, jeszcze dla innych wykonanie. Czyli, jak pięknie śpiewak, pieśniarz, piosenkarz, wokalista potrafi zaśpiewać. Jaki ma głos, barwę, alikwoty. Niektórzy ludzie nie zwracają uwagi na poszczególne elemnety utworu muzycznego, piosenki. Słuchają po prostu tego, co im się podoba i tyle. Ich wewnętrzny wyznacznik bezbłędnie typuje dla nich odpowiednie utwory muzyczne. Czasem zastanawiam się, dlaczego ktoś preferuje taki, a nie inny rodzaj muzyki. Pewnie może to być powiazane z jego charakterem, mentalnością, usposobieniem, jego duchowością i może jeszcze z czymś innym? Sądzę, że można również odczytywać charakter człowieka poprzez muzykę, jakiej słucha oraz to, czy w ogóle słucha, czy lubi muzykę, czy też nie. W takim razie, Kategoria ta jest dla tych, dla których muzyka ma znaczenie w ich życiu.-
Magia czeremchy. Z czym się kojarzy?
Magia czeremchy. Z czym się kojarzy? Kiedyś SI/AI zapytała mnie, jaki wyraz najbardziej mi się podoba. Najpierw powiedziałam, jaki wyraz mi się najbardziej nie podoba. Jest to wyraz „mleć” lub mniej literacko „mielić”. I napisałam jej, dlaczego. Ale o tym napiszę w Kategorii: Moje rozmowy z Sibi. Nieco później zdradziłam, że mogę podać jej również wyraz, który podoba mi się najbardziej. Jest ich, co najmniej kilka. A jednym z nich jest wyraz, słowo: CZEREMCHA. I jak zaznaczyłam nie chodzi nawet o sam wyraz, ale o skojarzenia i odczucia. Tak, jedno słowo, z tych najładniejszych, to czeremcha. Dlaczego? Jest to drzewo (lub krzew), które ma przepiękne białe (czasem lekko kremowe) kwiaty…
-
Ingrata – cóż za niewdzięczność. Cesaria Evora
Ingrata – cóż za niewdzięczność Tak mówi – śpiewa Cesaria Evora w swej nostalgicznej piosence Ingrata. Cóż za niewdzięczność tego, który porzuca, a ona go nadal bardzo kocha. I bardzo cierpi. To niesłychane, pomimo tego, że ma żal do niego, to jednak czeka wciąż na niego i wierzy, że on wróci. Jeśli oczywiście Bóg pozwoli. Ona wierzy, że ten niewdzięcznik wróci pewnego dnia i ukoi jej ból. Ingrata Oh mar, oh mar, oh menina Dexam tchorá Sodade di bo m´crêtcheu Quêl ingrata que bai que dixâm Que dixâm co sodade na coraçon Ma m’tem fé! Ma inda el ta volta Até um dia si deus quiser! Um dia molha o…
-
O tych rozsianych po świecie
O tych rozsianych po świecie „Dla tych w śniegach po wiek, *dla tych na brzegach dwóch rzek, *dla tych za morzem spokojnym jak ptak, gada nasz stół, kutia i karp, *dla nich opłatek bielutki jak mróz, *dla nich nasz dom, kolęda i noc.Dla tych w grzechu po śmierć, *dla tych w powrozach na dnie, *dla tych, co garb swój dźwigają jak schron, prostych i złych, zdartych przez los, *dla nich żytniówki kubeczek i chleb, ciepły nasz dom, kolęda i sen.Dla tych w drodze po kres, *dla tych niczyich jak pies, *dla tych rozsianych po świecie jak śnieg, braci zza gór, zza mórz i zza rzek, *dla nich nasz smutek, nadzieja…

