Bądź pozdrowiona Matko z Lichenia
Chrześcijaństwo,  Liryka

Bądź pozdrowiona Matko z Lichenia

Bądź pozdrowiona Matko z Lichenia. Oczywiście chodzi o wizerunek Przenajświętszej Marii Panny w Licheńskiej Bazylice. Sama Bazylika robi niesamowite wrażenie. Wielka imponująca kopuła Bazyliki, już z daleka widoczna, lśni pośród pól i wiejskich domów, drzew i kwiatów. Skromna okolica zdaje się mówić, że nie należy oczekiwać tak wspaniałej budowli, która ku zaskoczeniu ukazuje się naszym oczom.

Sanktuarium Licheńskie

Dawniejsze Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej Bolesnej Królowej Polski, to bardzo ładny strzelisty kościół pod wezwaniem św. Doroty, do którego wiodą długie schody, a Cudowny Obraz jest już widoczny (a raczej był) od samego wejścia. Wokół i w środku tłumy rozmodlonych pielgrzymów. Cudowny Obraz zdaje się został przeniesiony do Bazyliki, nowego budynku Sanktuarium. Z tyłu jest drugi skromny kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej, gdzie można w ciszy posiedzieć, pomyśleć, czy w skupieniu modlić się. Wokół sporo rozmaitych budynków, m.in. Dom Papieski, hospicjum, Dom Pielgrzyma Betania, rozmaite kapliczki, miejsca kultu religijnego i historycznego, jadłodajnia i wiele innych.

Muszę wspomnieć o artefaktach historycznych i religijnych, z których jeden jest szczególnie bolesny. To Kaplica św. Maksymiliana Kolbego i jego męczeńskiej śmierci.

W pobliżu tych kościołów budzi zainteresowanie niezwykła budowla z kamieni, wysoki kopiec, ozdobiony kolorowym szkłem. To – Golgota. Wtopiona w zieleń krzewów i kwiatów. Na samą górę wiedzie kamienna ścieżka, pnąca się wokół Golgoty, z rzeźbami świętych, z grotami, schodkami. A im wyżej, tym wspanialsze widoki. Na samej górze, oczywiście Pan Jezus na skromnym drewnianym krzyżu. Widać stamtąd w całej okazałości Bazylikę, dzwonnicę i inne budynki sakralne oraz hotelarskie.

(Tu muszę przyznać, że zarówno rzeźby jak i obrazy oraz kolorowe szkło – w sumie cała ta budowla – nie przedstawiają wysokiego artystycznego poziomu. Prawdopodobnie została wykonana przez jakichś lokalnych artystów – amatorów, czy po prostu wiernych. Ale to nie ma znaczenia, bo to nie jest muzeum, w którym podziwia się wysoką sztukę).

W nowej części znajdują się:

  • ogromna lśniąca Bazylika,
  • dzwonnica z trzema gigantycznymi dzwonami,
  • duży i nowoczesny Dom Pielgrzyma Arka z obszerną jadłodajnią,
  • Dom Zakonny,
  • ozdobne stawy z kwiatami,
  • uroczy mostek,
  • szereg altanek,
  • rozmaite pomniki, m.in.: św. Jana Pawła II, Sybiraków, Więźniów Politycznych, Armii Krajowej,
  • pamiątki historyczne w postaci posągów i olbrzymich kamieni z wyrytymi napisami,
  • mnóstwo alejek spacerowych,
  • lasek, zielone zakątki,
  • niezliczona ilość pięknych drzew i kwiatów.
  • Są też oczywiście sklepiki z pamiątkami.

Bazylika jest piękna, imponująca i artystycznie bez zarzutu. A wnętrza – wprost zapierają dech. I ponadto, jest ich niezwykle dużo; na samo zwiedzanie trzeba poświęcić sporo czasu.

dwa poziomy główne:

  • na dole duża w kształcie koła Kaplica Trójcy Przenajświętszej oraz kaplice, m.in. Kaplica Męczenników, Kaplica Piety, Kaplica Kapłańska. Ponadto, eksponaty muzealne, dużo obrazów związanych z historią Polski, rozmaite wystawy itp.
  • Na górze natomiast znajduje się nawa główna Bazyliki – ogromna,  podparta solidnymi kolumnami, z pięknymi ławkami, obrazami, freskami.

No i oczywiście ołtarz z cudownym obrazem Matki Bożej Licheńskiej.

Bądź pozdrowiona Matko z Lichenia
Cudowny Obraz Matki Bożej Licheńskiej

Obraz ten jest zasłaniany pięknym obrazem przedstawiającym Zesłanie Ducha Świętego. Z tyłu, za ołtarzem jest wąski korytarzyk, gdzie wierni mogą przejść lub przeczołgać się na kolanach (podobnie jak na Jasnej Górze).

Cały wystrój robi wrażenie. Wieczorem niezwykłego uroku dodają oryginalne lampy. Przy ołtarzu, duże “szafkowe”, z mnogością kryształowych sznurów, a  wzdłuż kolumn – szereg wysokich lamp z ozdobnymi szklanymi kloszami – dają niesamowicie urokliwe światło.

Obok nawy głównej Bazyliki, po bokach są dwie kaplice, dość obszerne. Z lewej kaplica Matki Boskiej Licheńskiej – Kaplica Różańcowa; z prawej Kaplica Miłosierdzia Pana Jezusa, gdzie odmawia się Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Obraz, twarz Pana Jezusa w ołtarzu jest przedziwny, szczególnie oczy, które zmieniają kształt w zależności od odległości i kąta widzenia; zmieniają kształt i wyraz (jak mi się wydaje), a może to jest indywidualne spostrzeżenie?

Twarz Jezusa w Kaplicy Miłosierdzia

W kaplicy Matki Boskiej Licheńskiej natomiast, w ołtarzu widnieje ogromny obraz, przedstawiający historyczne wydarzenie ukazania się Matki Bożej pasterzowi Mikołajowi Sikatce (w 1850) w lesie grąblińskim. (Grąblin, to miejscowość oddalona o około 2–3 kilometry od Bazyliki, jadąc z Konina jest przed Licheniem). Tam, dużym kamieniem i małą kapliczką jest zaznaczone miejsce objawienia. Jest także osobliwa Droga Krzyżowa, kolejne stacje są usytuowane w lesie przy wijącej się wśród drzew i krzewów alejce.

Jak się podaje Matka Boska w takim wizerunku ukazała się jeszcze wcześniej Tomaszowi Kłossowskiemu, w roku 1814, żołnierzowi wojen napoleońskich.

Ponadto w Bazylice znajdują się rozmaite mniejsze kapliczki i ołtarze, poświęcone różnym świętym, np. Kaplica św. Jadwigi.

Jest także wiele atrakcyjnych turystycznie miejsc, np. wieża widokowa – element Bazyliki z lewej strony  oraz z prawej – dzwonnica. Wieża jest bardzo wysoka – około 140 m. Na górę wjeżdża się windą, ale do najwyższego poziomu wiodą wąskie schodki. Widok jest niesamowity, imponujący; nie tylko można “z lotu ptaka” obejrzeć obiekty sakralne, ale i okolice, z lasami i wijącymi się rzeczkami oraz jeziorem.

Bądź pozdrowiona Matko z Lichenia
Widok z wieży

Fronton Bazyliki zdobiony jest posągami świętych, ewangelistów, aniołów, z wysokimi i szerokimi schodami. Przed Bazyliką rozciąga się otwarta przestrzeń, częściowo utwardzona płytą betonową, częściowo pokryta trawą, a dróżka wiodąca do Bazyliki tonie w przepięknych kwiatach.

Jeden dzień to stanowczo za mało, żeby wszystko zwiedzić. Jest to wręcz niemożliwe. Można jedynie pokłonić się Matce Bożej Licheńskiej, pomodlić się i wesprzeć swoją duszę. Co w sumie dla każdego pielgrzyma jest najważniejsze. Teren jest bardzo rozległy, ale wszędzie są wygodne ławki, toteż można odpocząć i pooddychać świeżym powietrzem.

Bądź pozdrowiona Matko z Lichenia
Jeden z ozdobnych stawów

Po drugiej stronie ulicy, w kierunku jeziora, znajduje się źródełko i kapliczka. Pielgrzymi obmywają tam twarz, ręce i nalewają do pojemniczków cudowną wodę ze źródła.

Są oczywiście liczne sklepiki, stragany, bazary i bazarki z pamiątkami, dewocjonaliami oraz wszystkim innym. Tu znajdują się także rozmaite jadłodajnie, kawiarenki itp.

Warto tu przyjechać

Najlepiej na dłużej. Jedyną niedogodność stanowi dojazd. Jest autobus, ale rzadko i się spóźnia (trudno się rozeznać na tablicy odjazdów, czy w danym dniu w ogóle pojedzie). Jeżdżą też busy, ale tym bardziej nie wiadomo, kiedy który pojedzie. Niekiedy są strasznie przepełnione. Najlepiej wybrać się własnym samochodem – obok Domu Pielgrzyma Arka jest olbrzymi parking, albo wynająć taksówkę z Konina do Lichenia i z powrotem. Koszt nie jest bardzo wygórowany.

Materiał ten napisany jest z pozycji pielgrzyma, a nie konesera sztuki bądź znawcy architektury. Jeśli komuś odpowiada bardziej religijność pozakościelna, to może doceni uroki przyrody i niezwykłą atmosferę tego miejsca.

Iva Kalina

Bądź pozdrowiona Matko z Lichenia

Wyśniona,
Licheńska Matko Boża,
jaśniejesz świetliście, niczym zorza.
I w swej przepięknej szacie złocistej
stajesz przed oczami, i w mej mglistej
przyszłości rozjaśniasz gęste mroki.
Moc Twa ogromna!
Ty rwące potoki
wysuszyć jesteś w stanie;
i nawet ze skały lub z kamienia,
wytoczyć dla mnie, źródło przebaczenia.

Twarz Twoja
tak uwielbiana, droga,
jest wciąż smutna, choć tak blisko Boga…
Pełna pokory, także godności.
Skąd dla mnie w Tobie tyle miłości?
Choć pewnie w siódmym przebywasz Niebie,
to przyszłaś do mnie, pomóc w potrzebie.
Skarbnico łaski i pocieszenia.
Bądź pozdrowiona! Matko z Lichenia!

Achatoja, 18.01.2022

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.